Na świecie istnieje gra, która mimo, że liczy sobie 4500 lat, do dziś wzbudza ogromne emocje wśród swoich zwolenników.
Go, weiqi, baduk – tak ją nazywają Japończycy, Chińczycy i Koreańczycy. W krajach Zachodu przyjęła się japońska nazwa Go.
Go – najstarsza i jak się uważa, najtrudniejsza strategiczna gra planszowa w historii, wielokrotnie przewyższa stopniem skomplikowania znacznie młodsze szachy.
Za twórcę podstaw Go uważany jest chiński cesarz Yao żyjący w latach 2357-2255 p.n.e.
W latach 600 – 700 naszej ery Go trafiło do Japonii. Tu znalazło się na dworach cesarskich i zaczęło żyć na nowo. Podczas gdy w swojej ojczyźnie – Chinach, Go zostało trochę zapomniane, w Japonii przyjęło się na tyle dobrze, że współcześnie uważa się Go, za grę japońską, co oczywiście spotyka się z silnym protestem zarówno Chińczyków, jak i Koreańczyków. Do popularyzacji Go w Japonii przyczynił się legendarny przywódca – Nobunaga Oda, który przeszedł do historii dzięki udanemu zjednoczeniu Japonii po wyniszczających wojnach domowych. Był wielkim orędownikiem i miłośnikiem tej gry. Sam nie był świetnym graczem, chciał jednak grać z kimś wyjątkowym. Po długich poszukiwaniach znalazł najsilniejszego podówczas gracza – buddyjskiego mnicha o pseudonimie Honinbo (od nazwy pagody, w której mieszkał w Kioto). Generał Hideyoshi, wierny Nobunadze i kontynujący jego dzieło zjednoczenia, zatrudnił Honinbo jako swojego nauczyciela. Szogun Tokugawa będący również zwolennikiem Honinbo, zapewnił mu stałą pensję i powierzył rozpropagowanie gry „go” w kraju.
Toyajiro Kuwabara, znany jako Shusaku Hon’inbo (1829-1862) – japoński mistrz Go, był uważany za najwybitniejszego w liczącej ponad 4300 lat historii tej gry. Nigdy nie przegrał żadnej oficjalnej partii. Umarł w 33 roku życia jako niepokonany Goista wszech czasów. Część źródeł podaje, że zmarł na cholerę podczas epidemii, inne, że został zamordowany przez wrogów, którzy nie mogli pogodzić się z porażką w grze.
Pierwsi zawodowi gracze w Japonii, pojawili się w 1612 roku, otrzymując pensje za swoje umiejętności. Obowiązkowo Go zostało wprowadzone do wojska jako doskonała gra wojenna, ucząca strategii i taktyki. Powstały szkoły Go, mistrzowie i ich uczniowie.
Go przez wieki była grą dworu cesarskiego i nadal jest uważana przez ludzi Dalekiego Wschodu za znak przynależności do elity.
W przeciwieństwie do szachów, Go nie ma punktów rankingowych, ale stopnie dan (mistrzowskie) i kyu.
W turnieju nagrodą są tytuły, takie jak: Honinbo, Meijin, czy Judan. Jeśli Sakata Eio, 9 dan, zdobędzie tytuł Honinbo, przez cały rok będzie się nazywał Sakata Eio, Honinbo.
Do gry w Go używa się wysokiej jakości sprzętu. Najdroższe plansze są jednocześnie małymi stolikami wykonanymi z pięknego drewna i tak wydrążonymi, że piony w zależności od miejsca, w którym są umieszczane, wydają różne dźwięki. Piony mają kształt wypukłych soczewek i w zwykłych, popularnych zestawach zrobione są ze szkła lub plastiku. Najdroższe z nich, które powstały z prasowanych muszli i czarnego łupka, przechowywane w pięknie wykonanym drewnianym pojemniku, są arcydziełem samym w sobie.
Go ma niewyczerpane, z punktu widzenia człowieka, możliwości kombinacji, przy jednocześnie banalnie prostych i naturalnych regułach. Szachy, uważane za arcytrudną grę planszową, mają złożoność o rząd mniejszą w wykładniku, niż Go. Najlepsze programy komputerowe Go osiągają siłę zaledwie kilku kyu, co może stanowić wyzwanie jedynie dla gracza początkującego.
„Jeśli szachy są grą królewską, to Go jest grą cesarską” – powiedział wybitny szachista E. Lasker. I dodał: „Jestem przekonany, że Go przeznaczone jest do zajęcia miejsca szachów jako czołowa gra intelektualna Zachodu”.
W Go bierze udział dwóch graczy. Planszą jest jednobarwny kwadrat podzielony 19 liniami poziomymi i 19 liniami pionowymi. Gracze na przemian stawiają piony na planszy, na przecięciach linii. Każdy z graczy dysponuje liczbą (180) identycznych pionów. Jeden gracz ma piony białe, drugi czarne. Raz postawiony pion nie zmienia swojego miejsca, chyba że zostanie zbity – wtedy jest zdejmowany z planszy. Celem gry jest otoczenie własnymi pionami jak największej liczby wolnych miejsc na planszy (pustych skrzyżowań linii). Kto ma ich więcej, ten wygrywa. Go daje szansę zmierzenia się dwóm graczom o zdecydowanie różnej sile gry. Jest to możliwe dzięki regule gry z wyrównaniem. Gracz silniejszy gra z handicapem – może dać słabszemu przeciwnikowi od 1 do 9 pionów wyrównania. Piony handicapowe ustawia się przed grą w ustalonych miejscach na planszy. O liczbie handicapów decyduje różnica siły graczy. Zaczynają czarne.
Obecnie grę w Go uprawia około 25 milionów ludzi na całym świecie, a stowarzyszenia lub organizacje graczy istnieją w kilkudziesięciu krajach.

