felieton

Witajcie Leniwce kawa gotowa ? 127 Dzisiejszy temat to – W co wierzą Japończycy

W japońskiej konstytucji art. 20 czytamy : ” wolność wyznania przysługuje każdemu. Żadna grupa religijna nie może być uprzywilejowana ani sprawować władzy politycznej w państwie
Państwo i instytucje nie powinny angażować się w nauczanie religii, ani żadną działalność religijną. W Japonii uznaje się wolność wyznania, a religia państwowa nie jest wymagana.”

W 2018 r japońska stacja telewizyjna NHK przeprowadziła sondaż dotyczący stosunku Japończyków do wiary.
Wyniki przedstawiały się następująco:
31% ankietowanych określiło się jako buddyści,
62% jako niewierzący,
2% nie udzieliło odpowiedzi,
3% to wyznawcy Shinto,
1% chrześcijanie
1% inne wyznania – islam, taoizm, judaizm i sekty.
Istnieje też wiele mniejszych grup religijnych, jak np. shintoizm nowoczesny, czy ruch New Age.
Zastanawiający jest niski procent wyznawców Shinto. Choć buddyzm według ankiety, odgrywa większą rolę w życiu Japończyków, praktykują zarówno shintō, jak i buddyzm równocześnie, określając się jako synkretyczni, łączący elementy obu religii. Temat wiary w Japonii nie jest poruszany. Każdy może wierzyć w co chce.
Mimo że w Japonii istniała wolność wyznaniowa, pod koniec XIXw popularna i obowiązkowa w szkołach stała się odmiana Shinto – Kokka Shinto. Kokka Shinto, dosłownie tłumaczone jako „Narodowa Religia” lub „Państwowa Religia”, której wpływ na życie społeczne, kulturalne i polityczne Japonii był nie do przecenienia. Jednym z najważniejszych aspektów Kokka Shinto jest kult cesarza jako boskiego władcy i symbolu jedności narodowej. Cesarz odgrywał kluczową rolę w ceremoniach i obrzędach religijnych. Choć Kokka Shinto zniknęło ze szkół po II wojnie światowej, jego oddziaływanie wydaje się trwać do dziś.

Chrześcijanie w Japonii stanowią 1% co może wydawać się niedużo, jednak w odniesieniu do populacji Japończyków (126mln), stanowi
1 260000 wiernych .
Chrześcijaństwo w Japonii ma swoje korzenie sięgające XVI wieku, kiedy to portugalscy i hiszpańscy misjonarze przybyli na wyspy japońskie, by szerzyć nauki Chrystusa. Jednym z nich był jezuita Franciszek Ksawery – misjonarz i święty Kościoła katolickiego.
To on przyczynił się do ewangelizacji Azji i Dalekiego Wschodu. Jego misja rozpoczęła się w 1542 roku, początkowo udał się do Indii, a następnie dotarł do Japonii i Chin. Był niezwykle oddany swojej pracy, szerząc nauki chrześcijańskie wśród miejscowej ludności, pomagając ubogim i chorym oraz prowadząc działalność charytatywną.
W ciągu dwóch lat pobytu w Japonii udało mu się zyskać 3000 nowych wyznawców. Choć nie było łatwo , niektórzy Japończycy pozostali przy swojej wierze, ukrywając się i praktykując chrześcijaństwo w tajemnicy. Po 40 latach było ich już 300 tys.
Hashiba Hideyoshi, to jeden z najważniejszych i najbardziej wpływowych japońskich przywódców w XVI wieku.
W okresie jego rządów, chrześcijaństwo zyskiwało coraz większą popularność w Japonii. Mimo że sam Hideyoshi nie był wyznawcą tej religii, nie prześladował chrześcijan, ani nie zakazywał praktykowania ich wiary.
Jednakże, gdy doszło do konfliktu między różnymi frakcjami politycznymi w Japonii, Hideyoshi obawiając się wpływu chrześcijan na sytuację polityczną w kraju, (w 1587 roku) wydał edykt zakazujący chrześcijaństwa w Japonii i jednocześnie zarządzający wygnanie wszystkich misjonarzy.
Choć decyzja ta była brutalna i doprowadziła do prześladowań chrześcijan, należy pamiętać, że była ona podyktowana troską o stabilność kraju i uniknięcie zagrożeń zewnętrznych. Dla Hideyoshiego priorytetem było zawsze dobro Japonii i jej obywateli, nawet jeśli oznaczało to trudne decyzje.
Dopiero w XIX wieku, po otwarciu Japonii na wpływy zachodnie, chrześcijaństwo ponownie zaczęło się rozwijać w kraju, choć nadal spotykało się z oporem ze strony tradycyjnych japońskich wartości.
Przybycie wykształconych misjonarzy chrześcijańskich z Europy, (Jezuitów i Salezjanów, Luteran, Kalwinistów czy Metodystów), zaowocowało powstawaniem ogólnodostępnych szkół. Od momentu wprowadzenia chrześcijaństwa do Japonii w XVI wieku, misjonarze europejscy zabiegali o założenie szkół, które miały promować wartości oraz etykę chrześcijańską i zapewnić wysoką jakość edukacji. W jednej z takich szkół, kształciła się Cesarzowa Michiko- katoliczka.
Szkolnictwo katolickie w Japonii rozwija się głównie dzięki działalności zakonów i znane jest z wysokiego poziomu nauczania, dbałości o rozwój integralny uczniów oraz promocji wartości chrześcijańskich, takich jak: miłość, solidarność i szacunek dla drugiego człowieka.
Natomiast szkoły protestanckie w Japonii, choć mniej liczne, odgrywają także istotną rolę w edukacji młodzieży. Szkolnictwo protestanckie kładzie nacisk na rozwój ducha i umysłu ucznia, stawiając także duży akcent na wartości takie jak: samodyscyplina, pracowitość i rozwój osobisty.

Jednym z najbardziej znaczących katolickich miejsc pielgrzymkowych w Japonii, przyciągających setki tysięcy wiernych z całego kraju, jest poświęcone Matce Bożej, sanktuarium w Akita.
12 czerwca 1973 , miejscowa siostra zakonna, wówczas 42-letnia Agnieszka Katsuko Sasagawa z zakonu Służebnic Eucharystii (Katsuko przyjęła chrzest w wieku 33 lat, potem złożyła śluby zakonne) doświadczyła serii objawień Maryjnych. Zostały one uznane przez Kościół Katolicki za autentyczne. Maryja ukazała się siostrze Agnes jako „Matka Bolesna”, z przesłaniem do wiernych o potrzebie modlitwy, pokuty i nawrócenia. Sama siostra została uzdrowiona z głuchoty (niestety tylko na pół roku), a na jej ręce pojawił się stygmat w kształcie krzyżyka. ( Katsuko Sasagawa – zmarła 15 08 2024 r).

Znana jest też przepowiednia z Akita – orędzie Matki Bożej nawiązującej do trzeciej części tajemnicy fatimskiej.
W Sanktuarium Akita znajduje się kaplica, gdzie eksponowany jest cudowny obraz i rzeźba Matki Bożej płaczącej, relikwie, pamiątki związane z objawieniami. Uważane za święte, znane z licznych udokumentowanych cudów i uzdrowień miejsce,
stało się fundamentalnym celem kultu maryjnego dla wielu Japończyków.

Polecam film Martina Scorsese – „Milczenie” z 2016r., poświęcony historii chrześcijan w Japonii.
Jest XVII wiek – do ogarniętej prześladowaniami i przemocą Japonii przybywają dwaj jezuiccy księża, którzy chcą odnaleźć swojego dawnego mentora oraz głosić Słowo Boże.

Poznałam w Japonii Mormonów – Amerykanów. Od pierwszej rozmowy zaczęli poruszać tematy wiary i w ciągu tygodnia dostarczyli mi swoją Biblię w języku polskim. Spotkałam też amerykańskiego wyznawcę Hare Kryszna, któremu pomogłam, przez „przypadek”, sprzedać całą wystawioną literaturę fachową. Odwdzięczył się w zaskakujący sposób. Po roku, będąc już w Warszawie, otrzymałam zaproszenie na spotkanie polskich zwolenników Hare Kriszna. Udałam się do wyznaczonego miejsca. Było około 60-70 osób, smaczne jedzenie. Odstawałam jednak od grupy, bo jako jedyna ubrana byłam na czarno, mój ulubiony wówczas kolor.
Na koniec, polski wątek. Ks. Piekarski, Salezjanin, misjonarz, o którym wspominałam w odc. 31. Swoje życie spędził na wyspie Kyushu, gdzie znalazł się pod koniec lat 30 ubiegłego wieku. Człowiek światły, życzliwy, gościnny. Urozmaicił mojemu zespołowi czas pobytu. Odprawił mszę, ugościł, pokazał okolicę, odwiedzał regularnie. Zachował czystość polskiego języka. A przede wszystkim był przyjacielem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *