felieton

Witajcie Leniwce kawa gotowa ? 146 Dzisiejszy temat to – Irezumi, czyli tradycyjne japońskie tatuaże

Tatuaż wkroczył do popkultury na stałe, nikogo już nie dziwi, a raczej przyciąga uwagę.

 

Mieszkańcy Kraju Kwitnącej Wiśni mają specyficzne podejście do tatuaży. Japońskie prawo zezwoliło na ich noszenie dopiero w 1948 roku. Wcześniej był to symbol związany z wykluczeniem oraz grupami przestępczymi Yakuzy. Miejscowi traktują ciało jako prezent dany nam przez rodziców i uważają, że należy je wyjątkowo szanować. Do dziś, w Japonii, osoby posiadające tatuaże mogą mieć problemy przy zatrudnieniu czy z wejściem np. do onsen – łaźni z gorącymi źródłami.
Japońskie tatuaże mają historię sięgającą setek lat wstecz. Pierwotnie były stosowane jako oznaka przynależności do określonej grupy społecznej lub klanu, a także jako forma ochrony przed złymi duchami.
Irezumi charakteryzują się rozpoznawalnym stylem i motywami z których każdy ma swoje znaczenie. Mityczne stworzenia, smoki, tygrysy, kwiaty sakury, fale czy ptaki symbolizują różne wartości takie jak : siła i potęga, odwaga, miłość, czy lojalność.
Pierwsze tatuaże irezumi pojawiły się w okresie Edo (1603-1868) i były noszone przez samurajów jako znak ich statusu społecznego oraz męstwa w walce.
Wraz z upływem czasu, irezumi stawały się popularne również wśród zwykłych obywateli Japonii. Były także używane jako talizmany mające przynosić szczęście.
Dziś japońskie tatuaże cieszą się dużą popularnością na całym świecie. Ich wykonanie wymaga nie tylko umiejętności artystycznych, ale także głębokiego zrozumienia tradycji i symboliki. Dla wielu osób ich noszenie jest nie tylko formą ozdoby ciała, ale także sposobem na wyrażenie siebie i swoich wartości.

Proces tworzenia japońskiego tatuażu był i nadal jest bardzo skomplikowany. Wymaga wielu godzin pracy ze strony zarówno artysty, jak i cierpliwości osoby tatuowanej. Tradycyjne tatuaże – wabori wykonywane są ręcznie za pomocą bambusowych igieł – „tebori”. Od kunsztu tatuażysty zależy czy będą piękne i trwałe. Słowo „wabori” dosłownie oznacza „tatuowanie ręką” i odnosi się do tradycyjnego sposobu wykonywania tatuaży bambusowym patyczkiem, czyli bez użycia maszynki elektrycznej stosowanej na zachodzie. Wabori jest praktykowane przez mistrzów posiadających niezwykłe umiejętności.
Dziś tatuaże bambusową igłą są nadal praktykowane przez nielicznych już artystów tatuażu, którzy przekazują tę tradycję z pokolenia na pokolenie. Ich praca jest uznawana za sztukę wysokiej klasy, a tatuaże wykonane w ten sposób są cenione za swoją trwałość i piękno. Wabori metodą tebori to nie tylko techniki tatuażu, ale także dziedzictwo kulturowe Japonii, które przetrwało wieki i nadal inspiruje artystów z całego świata. Dzięki nim możemy podziwiać niezwykłe dzieła sztuki na ludzkim ciele. Wabori to sztuka wymagająca nie tylko talentu, ale także wieloletniego doświadczenia. Tatuaże wykonane tą metodą są niezwykle trwałe i pełne detali, co sprawia, że ceni je wielu miłośników sztuki zdobienia ciała na całym świecie.

Irezumi były pierwotnie noszone przez członków yakuzy (japońskiej mafii), jako symbol przynależności do grupy oraz odwagi i lojalności wobec organizacji.
Yakuza znana również jako gokudo, jest jedną z najbardziej znanych i tajemniczych organizacji przestępczych na świecie. Jej korzenie sięgają XVII wieku, kiedy to grupy samurajów zaczęły przekształcać się w organizacje przestępcze działające poza prawem i porządkiem społecznym.
Tatuaże były integralną częścią życia członków yakuzy, symbolizując ich status. Każdy tatuaż miał swoje znaczenie i był starannie zaprojektowany, aby odzwierciedlać charakter i historię noszącego go członka mafii.

Irezumi i yakuza są nierozerwalnie związane ze sobą.
Sztuka tatuażu przetrwała przez wieki nadal inspirując wielu artystów fascynujących się japońską kulturą.
Sami Japończycy postrzegają tatuaże raczej negatywnie, ale zależy to od miejsca i rodzaju tatuażu, od grupy wiekowej czy hierarchii społecznej. Niezależnie od tego jaki to tatuaż, wizyta w onsenie jest wykluczona, tam społeczeństwo tego nie akceptuje.


Ta historia wydarzyła się w tramwaju. Starsza pani przyglądająca się tatuażowi młodej kobiety czym wywołała jej niezadowolenie i pytanie „co, tatuażu pani nie widziała ?”
„Widziałam” – odpowiedziała starsza pani „zastanawiam się jedynie dlaczego wybrała pani ten chiński tekst ? – „Po rozmrożeniu ponownie nie zamrażać „. Tak to bywa gdy młodzi wykorzystują jako tatuaż obcojęzyczne napisy nie znając ich znaczenia.
Obecnie można obejrzeć serial „Tatuażysta z Auschwitz”, gdzie tatuaż pojawia się w zupełnie innym kontekście.
Warto poznać i tę historię.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *