felieton

Witajcie Leniwce kawa gotowa ? 182 Dzisiejszy temat to – Minimalizm

Minimalizm to „styl życia i filozofia, która kładzie nacisk na uproszczenie,

ograniczenie i podkreślenie funkcjonalności, To nie tylko redukcja przedmiotów,

ale również myśli, obowiązków i dążeń, aby skoncentrować się na tym,

co naprawdę ważne”,

Japoński minimalizm dotyczy także niedoskonałości rzeczy  
i przestrzeni między nimi. 
Nie chodzi tylko o prostotę, lecz  o sposób patrzenia na świat. 
Aby go zrozumieć trzeba spojrzeć poza design i zbadać jego głębsze korzenie. 
Japoński minimalizm — jest ukształtowany przez wieki filozofii, 
sztuki i sposobu życia. 
Ceni prostotę, równowagę i głęboką więź z naturą. 
Jednym z największych wpływów na japoński minimalizm ma 
buddyzm zen- filozofia, która podkreśla prostotę, uważność  i moc pustki. 
W zen pustka jest nie  tylko brakiem rzeczy — 
jest przestrzenią, która pozwala na jasność, skupienie i znaczenie. 
Zachęca nas do pozbycia się rozproszeń, 
uspokojenia umysłu i pełnego docenienia tego, co pozostaje. 
Ta idea jest najlepiej wyrażona w koncepcji „Kū” (), 
 tłumaczonej jako „pustka”. 
Jednak w myśli japońskiej pustka nie jest próżnią ani brakiem czegoś. 
Jest to otwarta, bezgraniczna przestrzeń pełna możliwości.
Widzimy to w tradycyjnych japońskich pokojach. 
Na pierwszy rzut oka pokój może wydawać się pusty — 
tylko podłoga ułożona z mat tatami, przesuwane drzwi shoji 
i miękkie naturalne światło. 
Jest to celowe. 
Przestrzeń  dostosowuje się do chwili. 
Raz to pokój do życia w ciągu dnia, 
miejsce na herbatę lub sypialnia w nocy. 
Jego otwartość pozwala na elastyczność. 
To jest istota Kū — pustka, która tworzy potencjał. 
Innym kluczowym pojęciem jest Mu (), 
co oznacza „nic” lub „puszczanie”. 
Podczas gdy Kū dotyczy otwartej przestrzeni, Mu to usuwanie tego co zbędne. 
Uczy nas, że pozbywając się nadmiaru, 
uwalniamy się od rozproszenia znajdując jasność umysłu.
Dotyczy to także natury czego przykładem są  japońskie ogrody skalne. 
Zamiast kwiatów, dekoracją
staje się  tylko kilka kamieni, piasek i pusta przestrzeń, pozwalając umysłowi 
zwolnić i znaleźć spokój w prostocie. 
Wspólnie, Kū i Mu kształtują japoński minimalizm. 
Przypominają nam, że mniej nie oznacza braku — że przestrzeń ma znaczenie 
i nie dotyczy tego, jak rzeczy wyglądają. 
To sposób patrzenia na życie i doświadczania świata. 
Obejmuje prostotę, spokój i głęboką świadomość chwili obecnej. 
Jednak Kū i Mu nie są jedynymi ideami definiującymi japoński minimalizm. 
Istnieją one obok innych ważnych koncepcji. 
Jedną z nich jest  Ma () - przestrzeń między rzeczami, 
a drugą Wabi-Sabi (侘寂) - docenianie niedoskonałości i nietrwałości. 
Wszystkie te idee działają razem, 
kształtując sposób życia, który ceni prostotę, głębię i harmonię z naturą. 
Zrozumienie filozofii to jedno,
ale jak japoński minimalizm kształtuje codzienne życie?
Jednym z najlepszych sposobów, aby zobaczyć japoński minimalizm w działaniu,
jest jego architektura i wystrój wnętrz.
Zamiast po prostu redukować bałagan,
każdy szczegół jest celowy.
Wybór materiałów, układ elementów,
a nawet puste przestrzenie — wszystko to współdziała ze sobą , 
aby stworzyć poczucie harmonii, spokoju, prostoty. 
Wnętrze nigdy nie wydaje się puste ani zimne,
wręcz przeciwnie emanuje cichym ciepłem, które sprawia,
że przestrzeń jest zachęcająca i żywa.

Zamiast sztucznych materiałów powszechnie stosuje się drewno, papier i tatami,
nadając tym przestrzeniom organiczny i ponadczasowy charakter.
Do podłóg, ścian i elementów konstrukcyjnych używa  się 
cedru lub cyprysu w jasnych odcieniach a sam   układ sprawia wrażenie otwartości. 
Przesuwne drzwi Shoji, wykonane z drewnianych ram i półprzezroczystego papieru, 
pozwalają na wnikanie miękkiego, rozproszonego światła, tworząc spokojną atmosferę. 
Maty tatami, tkane z  trawy sitowej , dodają tekstury i niosą subtelny, ziemisty zapach, 
który wzmacnia więź z naturą. 
Te materiały nie są wybierane jedynie  ze względu na ich piękno. 
Są cenione za zdolność do wdzięcznego starzenia się 
i naturalnego wtapiania się w otoczenie. 


Japoński minimalizm rozciąga się również na sztukę
znajdując odzwierciedlenie w tradycyjnym rzemiośle. 
takim jak ceramika czy  wyroby lakierowane. 
Ciekawym przykładem jest także tradycyjna technika naprawy ceramiki Kintsugi, 
która polega na podkreślaniu pęknięć i blizn przy użyciu złota, srebra lub platyny, 
aby uczynić przedmiot jeszcze piękniejszym.

Miseczka do herbaty może mieć nierówny kształt lub szorstką fakturę,
ale to  właśnie  w niedoskonałości tkwi jej uroda .

Pod koniec lat 60. XX wieku,
w sztuce współczesnej pojawił się ruch zwany Mono-ha  inaczej  „Szkoła Rzeczy”.
W przeciwieństwie do zachodniego minimalizmu, 
który często opiera  się na geometrycznych kształtach, 
przemysłowej precyzji i powtórzeniu, 
Mono-ha mniej przejmował się formą, a bardziej koncentrował się na 
surowym stanie materiałów i ich relacji z przestrzenią. 
Artyści Mono-ha odrzucali komercjalizację i kwestionowali 
nowoczesną industrializację. 
Pracowali ze zwykłymi i organicznymi materiałami, 
czerpiąc inspirację z filozofii zen i jej nacisku na pustkę i nietrwałość. 
Zamiast narzucać znaczenie, starali się pozwolić materiałom istnieć takimi jakie są, 
zachęcając widzów do zaangażowania się w nie na głębszym, 
bardziej kontemplacyjnym poziomie. 
Zamiast perfekcji i kontroli, 
Mono-ha objęło niedoskonałość, przemijalność 
i subtelne napięcie między przedmiotami a pustką.


Zasady japońskiego minimalizmu są głęboko wplecione w codzienne życie. 

W Japonii termin Danshari (断捨離) został ukuty przez autorkę Hideko Yamashitę. 

Danshari polega na dokonywaniu świadomych wyborów — 
zatrzymywaniu tylko tego, co jest naprawdę konieczne 
i znaczące, aby stworzyć przestrzeń, która odzwierciedla osobiste wartości. 
Yamashita wyjaśnia, że Danshari  to  słuchanie swojego wewnętrznego głosu. 

Zachęca ludzi, aby zadali sobie pytanie: 
Czy  naprawdę chcę używać tej rzeczy?
Zauważa również, że gdy uwolnisz się od bałaganu 
i twoja przestrzeń stanie się bardziej uporządkowana, 
obudzi się twoje naturalne poczucie estetyki. 
Chodzi o wyobrażenie sobie przestrzeni, w której naprawdę chcesz żyć 
i stworzenie jej z zamysłem. 
Japoński minimalizm nie polega na ograniczeniach. 
Chodzi o wolność. 
Usuwając to, co zbędne, tworzymy przestrzeń dla tego, co naprawdę ma znaczenie. 
Niezależnie od tego, czy chodzi o architekturę, sztukę czy codzienne życie, 
ta filozofia uczy, że prostota nie jest pustką. 
Jest to zaproszenie do życia z większą świadomością, obecnością 
i docenianiem tego co ważne. 
Być może dlatego japoński minimalizm nadal inspiruje ludzi na całym świecie. 

(oparte na materiale- Dans Le Gris )


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *