felieton

Witajcie Leniwce kawa gotowa ? 119 Dzisiejszy temat to – Setsubun

Obchodzone co roku 3 lutego, japońskie święto – Setsubun – wiąże się z dniem poprzedzającym rozpoczęcie wiosny i „wypędzaniem zimy” .
Nazwę tłumaczy się dosłownie jako „dzielenie sezonów”.
Głównym punktem obchodów jest tradycja „mamemaki”, polegająca na rozrzucaniu wewnątrz i na zewnątrz domów, prażonych ziaren soi – „fuku mame”. Japończycy wykrzykują przy tym formułkę – „oni wa soto, fuku wa uchi „(demony precz, szczęście przyjdź).

Zwyczaj ten, praktykowany w całej Japonii, ma na celu przegonienie pecha i zapewnienie pomyślności w nadchodzącym roku. Wierzy się również, że osoba, która zje tyle ziaren soi ile ma lat, będzie miała szczęśliwy i pełen zdrowia rok.
Setsubun jest ważnym dniem dla społeczności rolniczych, których praca zależna jest od pomyślnych warunków atmosferycznych.
Święto „mamemaki” popularne jest również wśród dzieci. Biorą w nim udział z dużym entuzjazmem.

Pochodzenie Setsubun sięga dawnych czasów Japonii, kiedy mieszkańcy wierzyli w obecność złych duchów i demonów. Sądzono, że są one przyczyną chorób, klęsk żywiołowych i innych nieszczęść. Aby je odpędzić i zapewnić mnogość plonów oraz pomyślność, wprowadzono ten oryginalny rytuał. Jest obchodzony do dziś. W trakcie mamemaki, uczestnicy wcielają się w role złośliwych duchów, korzystając z masek i kostiumów o imieniu „oni”. Ta forma zabawy ma na celu „przestraszenie” domowników i urozmaicenie świątecznej atmosfery. Niekiedy używa się też palików bambusowych zwanych „shakujou” wywołując duży hałas. Duchy tego nie lubią.
Setsubun jest wyrazem głębokiego związku Japończyków z naturą . Poprzez przekazywanie wierzeń i zwyczajów przodków, kolejnym pokoleniom – święto Setsubun przetrwało wieki.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *