Czy pamiętacie Nintendo-niewielkie pudełko podłączane do telewizora ? To początki gier wideo .
W 1997 roku pojawiła się gra „Monkey Kart” szybko zdobywając popularność. Gracze wcielają się w postać małpki kierującej gokartem, rywalizującej z innymi zwierzęcymi przeciwnikami na różnorodnych torach wyścigowych. Sukces gry na rynku lokalnym szybko przerodził się w międzynarodową popularność, co skłoniło jej twórców do rozwijania marki.
Nowe technologie pozwoliły na stworzenie ciekawszej szaty graficznej i zakwalifikowanie „Monkey Kart” do gier przeglądarkowych. ” MiniClip” szybko pozyskał graczy dzięki swojej strategii dystrybucji gier za darmo, co w tamtym czasie było stosunkowo nowym podejściem. Firma skoncentrowała się na tworzeniu gier trudnych do opanowania ale łatwych do grania co zachęcało graczy do powracania na stronę. W kolejnych latach powstały liczne dodatki i rozszerzenia, które wprowadzały nowe postacie, tory oraz tryby rozgrywki. Małe studio deweloperskie „MiniClip”, połączyło elementy klasycznych wyścigów kartingowych z unikalnym, humorystycznym podejściem do projektowania postaci i świata gry. Oprawa graficzna łączyła kreskówkowy styl z nowoczesnymi efektami wizualnymi. Świat gry był pełen detali, a każdy tor oferował nowe wyzwania i niespodzianki, co sprawiało, że gracze chętnie wracali, by odkrywać kolejne sekrety. Gra zapisała się na kartach historii jako jedna z najbardziej zapamiętanych produkcji swojego gatunku.
Japończycy poszli o krok dalej, organizując
wyścigi kartów na ulicach Tokio. Te fascynujące sceny rodem z gry wideo przyciągają zarówno mieszkańców, jak i turystów z całego świata. W sercu japońskiej stolicy, gdzie nowoczesność spotyka się z tradycją, można doświadczyć emocji związanych z jazdą malutkim gokartem, pośród miejskiego zgiełku ulicami wieczornego, rozświetlonego Tokyo.
Trasa gokartów prowadzi przez najbardziej znane dzielnice, takie jak Shibuya, Shinjuku czy Akihabara, kultowe ShibuyaCrossing czy Tokyo Tower. . Uczestnicy, przebrani są w kolorowe kostiumy stylizowane na postacie z gier i filmów takich jak : Pikachu, Naruto czy tytułowych małpek.
Zanim jednak wyruszą w drogę przechodzą bardzo szczegółowe szkolenie z zakresu bezpieczeństwa.
Podążają za przewodnikiem jadącym na ogromnym motocyklu.
Jego zadaniem jest opieka i zapewnienie, by nikt się nie zgubił. Zwiedzanie miasta z wysokości siedzenia gokarta to surrealistyczne i wyjątkowe doświadczenie, którego nie da się przeżyć idąc pieszo, jadąc autobusem wycieczkowym ani samochodem. Czasem bywa zimno. Trzeba ubrać się odpowiednio uwzględniając warunki pogodowe i wiatr we włosach.
"Monkey Kart" to po prostu czyste szaleństwo, którego nie da się znaleźć w żadnej innej formie atrakcji.
Rezerwacji najlepiej dokonać co najmniej miesiąc wcześniej. Firma proponuje 0,5 godz 1 lub 1,5 godzinną przejażdżkę w cenie od ok.250 zł.
W każdym z nas skrywa się odrobina dziecka, więc jeśli zajdziesz się w Tokyo, pozwól sobie by przez chwilę znów nim być.

