Dzisiejszy temat to – Bashofu i Bingata
Okinawa była Królestwem Ryukyu, do momentu aneksji przez Japonię w 1872 roku.
To zbiór 160 sub-tropikalnych wysp położonych 1500 km od Tokyo.
Ze względu na specyficzne położenie – w sporej odległości od czterech głównych japońskich wysp i stosunkowo bliskim sąsiedztwie krajów Azji Południowo-Wschodniej – kultura i życie codzienne mieszkańców Okinawy odbiegają znacznie od utartego „japońskiego” stereotypu.
To w znacznym stopniu przyczyniło się do ukształtowania na wyspach archipelagu specyficznej kultury, będącej mieszanką elementów zarówno cywilizacji japońskiej, chińskiej, jak również kultur regionu Azji Południowo-Wschodniej. Niecałe 150 lat istnienia prefektury w ramach struktur państwa japońskiego nie było w stanie zatrzeć różnic pomiędzy Japonią „właściwą” a Okinawą, która dla wielu Japończyków ciągle wydaje się być „krajem egzotycznym”.
Okinawa, którą można objechać samochodem w 7 godzin, szczyci się odmiennymi tradycjami, odrębną literaturą, muzyką, tańcem, architekturą, religią, jak również sposobem myślenia i stylem życia. Broni swej kulturowej odrębności. Do dziś na lotnisku można usłyszeć komunikat ” wylądował samolot z Japonii”.
Dziś zajmę się rzemiosłem artystycznym – tematem okinawskich materiałów, sposobem ich uzyskiwania i barwienia. Okinawa to miejsce gdzie produkuje się w małych manufakturach charakterystyczną tkaninę zwaną Bashofu. Tkanina wykonana jest z lokalnego włókna roślinnego spokrewnionego z bananem. Roślina o liściach bananowca wydaje małe i niejadalne owoce. Pozyskane włókno łodygi sortuje się do różnych celów, część przeznaczona jest do tekstyliów, część do papieru. Włókna przygotowywane są do suszenia, a następnie nitki są wiązane do barwienia . Wiązania pozostaną niezabarwione . W procesie zwanym „kasuri musubi” powstaje węzeł Kasuri – unikalny dla bashofu.
Tak przygotowane włókna barwi się w w kadzi z użyciem indygo lub innych barwników uzyskanych z lokalnych roślin. Nitka jest zabarwiona nierównomiernie, w materiale pojawi się efekt splash . Bashofu jest nie tylko piękny, funkcjonalny ale i przewiewny, zapewniając użytkownikowi chłód. Wewnątrz włókna ito bashyo , znajdują się puste rurowe struktury, których otwory umożliwiają odparowanie potu. Wysuszają i chłodzą tkaninę. Bashofu zostało po raz pierwszy wyprodukowane setki lat temu i stało się znane w całej Japonii pod koniec XIX wieku właśnie dzięki wzorom kasuti Splash. Obecnie jest dobrem narodowym i źródłem dumy mieszkańców. Rzemieślnicy sami uprawiają rośliny, następnie przekształcają je w tekstylia, począwszy od pozyskania włókien , poprzez barwienie i tkanie.
Bashofu było uważane za skarb Okinawy, upiększało ceremonie, a także stanowiło prezenty dla zagranicznych dygnitarzy. Formalne kimono wykonane z bashyofu pozostało niezmienione. Bashofu charakteryzuje się jedyną w swoim rodzaju formę barwienia tkaniny. Na Okinawie używa się jasnych czerwieni, żółci, błękitu i jest też odrębne słownictwo związane z projektowaniem.
Istnieje jeszcze inny sposób produkcji materiału na Okinawie. To bingata.
Tradycyjna bingata została stworzona dla kimona królewskiego i szlacheckiego.
W wielu projektach widać wpływ Chin i Azji Południowo-Wschodniej. Metoda jej wytwarzania jest niezwykle ciekawa. Pod papierem kładziemy suszone tofu, służy jako baza i wykrawamy w nim wzór, który ułatwia proces tworzenia szablonu i zapobiega odskakiwaniu dłuta. Następnie szablon układa się na tkaninę, przenosi wzór i nakłada się pastę, która jest mieszanką kleju ryżowego z otrębami ryżowymi. Rezultat otrzymujemy po spłukaniu nadmiaru pigmentu i kleju. Uważa się, że nazwa Bingata wzięła się z Indonezji. Bingata wywodzi się z batiku, kładzie jednak nacisk na pozostawienie pustych przestrzeni, podczas gdy w batiku całość jest często wypełniona wzorami.
Kiedy królestwo zostało zaanektowane przez Japonię 140 lat temu, zapomniano o tym rękodziele.
Teraz artyści zaczynają na nowo odkrywać dawną sztukę, skarb sprzed kilku dekad.

