felieton

Witajcie Leniwce kawa gotowa ? 73

Dzisiejszy temat to wyprawa do USA – tam gdzie buddyzm spotkał się z Shinto

Japońska świątynia Usa Jingu to jedno z najstarszych i najważniejszych sanktuariów shintoistycznych w Japonii. Położone jest w mieście Usa, w prefekturze Oita.
Usa Jingu zachowało klimatyczny majestat odpowiadający swemu statusowi głównego sanktuarium Hachimana, shintoistycznego boga-opiekuna Japonii. Usa Jingu, cieszy się patronatem cesarskim od VII wieku i zrzesza ponad 30 000 pomocniczych sanktuariów rozsianych po całej Japonii.

Jednak zaskakujące jest to, że dzisiaj Usa Jingu w dużej mierze zniknęło ze świadomości większości Japończyków i nie jest licznie odwiedzane przez turystów. Spacer po tej zadbanej i spokojnej okolicy, w której pozornie niewiele się zmieniło od ponad 1300 lat, jest wglądem w tożsamość Japończyków i ich związek z naturą, który od dawna był ucieleśnieniem Shinto.

Omotesando to aleja prowadząca do głównego podejścia sanktuarium w Usa. Przy tej trasie znajduje się wielka cynobrowa brama torii oraz sala skarbów, w której przechowywane są różne artefakty kulturowe związane ze świątynią. Jednym z nich jest instrument perkusyjny oznaczony symbolami pawia, uznany za skarb narodowy. Przy alei jest także piękny most Kurehashi, który jest otwierany tylko podczas festiwalu. Zachodnie podejście do świątyni spotyka się z Omotesando. Wspaniałą ozdobą tego terenu jest duży staw wypełniony roślinami lotosu, pośrodku którego, znajduje się scena noh połączona z brzegiem małymi mostkami. Zwiedzający mogą zobaczyć kompleks górnych i dolnych świątyń, każdy składający się z trzech sal poświęconych Hachimanowi, cesarzowej Jingu i jego żonie Hime Okami.

Hachiman to w mitologii japońskiej bóg wojny i łucznictwa. Jest również patronem rodu Minamoto oraz opiekunem Japonii i narodu japońskiego. Pojawienie się kultu Hachimana datuje się na I połowę VIII wieku. Uważa się go za inkarnację cesarza Ōjina i jest często czczony wraz z cesarzową Jingū. Niejasne jest, jak Ōjin, niebędący władcą prowadzącym duże kampanie militarne, stał się bóstwem wojny. Według popularnej opowieści miał się on znajdować w łonie matki, gdy ta prowadziła zwycięską wyprawę na Koreę. Zgodnie z legendą miał się objawić jako bóstwo w 571 roku, nie ma jednak żadnych wzmianek o jego kulcie wcześniejszym niż początek VIII wieku. Hachiman jest również obecny w japońskim panteonie buddyjskim, gdzie jest uważany za bodhisattwę i utożsamiany z buddą Amidą. Główny chram Hachimana znajduje się w Usa, a ważne ośrodki kultu są również w Tokio, Kamakurze i Yawata.

Obecnie w Japonii znajduje się ponad 30 tys. chramów bóstwa Hachimana, poświęconych płodności, rolnictwu, ryżowi, lisom, przemysłowi i powodzeniu. Tsurugaoka Hachiman-gu w Kamakura jest jednym z najbardziej znanych sanktuariów w Japonii i przyciąga wielu turystów. Hachiman był uważany za opiekuńcze bóstwo Japonii od 720 roku, kiedy to „interweniował” w wojnie z ludem Hayato. Posąg Hachimana został zabrany do świątyni Todai-ji w Nara w 749 roku i jego obecność tam świadczy o znaczeniu bóstwa dla narodu. Świątynie buddyjskie często budowano w sąsiedztwie świątyń Hachimana. Ważnym ośrodkiem posiadającym bogactwo i władzę w Japonii była również Świątynia Myroku-ji . Rywalizowała z Usa Jingu na Kiusiu.

Jednak w okresie Kamakura samuraje zaczęli atakować instytucje imperialne i państwowe, w tym Usa Jingu i Miryoku-ji. Straciły one wówczas dużo swojej władzy. Miryoku-ji zostało ostatecznie zniszczone w okresie Meiji, kiedy rząd wymusił oddzielenie Shinto od buddyzmu. Mimo to , historia półwyspu Kunisaki i Usa Jingu jako centrum synkretyzmu religijnego do dziś przetrwała.

Charakterystycznym elementem dla architektury kompleksów świątynnych jest dwuspadowy dach łączący sanktuarium zewnętrzne i wewnętrzne, metalowymi korytami biegnącymi na złączach, zwanych Hachiman-zukuri.

Przed wejściem do Świątyni można przeczytać :

„Od czasów starożytnych ludzie z całego świata odmawiali każdego roku ponad 10 000 modlitw o błogosławieństwa Yawaty Okami.
W naszym sanktuarium z radością powitamy wszystkich, którzy pragną modlić się zgodnie z poniższymi wymogami…”.
Odwiedziłam kompleks świątynny Usa, to wyjątkowe miejsce , mam strzałę od Hachimana – boga łuczników. Co warte jest wspomnienia to to, że w czasie II wojny światowej, kiedy nałożone było embargo na Japonię, rodzime towary wysyłano opatrzone naklejką Made in Usa, nie kłamano.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *