felieton

Witajcie Leniwce kawa gotowa ? 65 Dzisiejszy temat to Nocne życie Japonii

Kiedy robi się ciemno, a praca dobiegła końca, na ulice wylega tłum chętnych na odreagowanie zawodowych stresów Japończyków. Kierują swe kroki wprost do dzielnicy rozrywki. Każde miasto taką posiada. To zwyczaj obecny od epoki Edo. Wymarła w dzień dzielnica , nocą rozświetla się tęczą neonów, reklamujących wachlarz rozrywek. Ulice zaczynają tętnić życiem. Budynki 4-5 piętrowe zapraszają, na każdym piętrze 2-3 kluby, snacki, drink bary, małe restauracje . Na klientów czekają uśmiechnięte, serdecznie witające gości hostessy. Wzorem gejsz, zawsze perfekcyjnie zadbane i odświętnie ubrane. Ich zadaniem jest sprawić by gość czuł się zaopiekowany, zrelaksował się i miło spędził czas.

Hostessy mają na celu bawić gości rozmową, tańcem, śpiewem , podawać przygotowany alkohol, drobne przekąski wprost do ust i zapewniać miłe towarzystwo, w większości dotyczy to mężczyzn, ale są również miejsca przeznaczone dla kobiet. Miejsca takie pozwalają mężczyznom i kobietom napić się drinka podczas zalotnych rozmów z płcią przeciwną. Klientki płacą za męskie towarzystwo w klubach obsługiwanych przez mężczyzn , a klienci płci męskiej płacą za kobiece towarzystwo w klubach hostess. Istnieje zwyczaj, że kiedy klient przychodzi do klubu pierwszy raz, kupuje butelkę np. whisky, wypija drinka pozostawiając resztę alkoholu na kolejną wizytę. W ten sposób jest szansa, że klient wróci, a jeśli hostessa mu się spodoba – wróci na pewno. Po jego wyjściu, butelka wraz z nazwiskiem gościa, ląduje na półce i czeka na kolejne odwiedziny. Są kluby duże – z show, z występami muzyków, tancerek, iluzjonistów, są małe snacki z kilkoma miejscami przy barze, kluby w których mama san ma pod opieką młodsze hostessy i reguluje ruchem, są miejsca z karaoke, czy miejsca prowadzone przez gejów.

Wybór jest szeroki, każdy znajdzie coś dla siebie, o ile chce w taki sposób spędzać czas. Hostessy nie świadczą usług seksualnych, obsługa obejmuje wyłącznie alkohol i miłe rozmowy. Sprzedają marzenia swoim klientom, zapewniając poczucie serdecznego towarzystwa. Warto wspomnieć, że żony klientów pozostają w tym czasie w domach. Zdarza się natomiast , że mężczyźni przychodzą ze swoimi kochankami, chwaląc się, że to druga żona i pokazując przy tym mały palec. To sekretny znak oznaczający bliższy związek . Jest to codzienność japońska przenoszona z pokolenia na pokolenie.
Warto wspomnieć, że monogamię do nowożytnego systemu prawnego wprowadził cesarz Yoshihito– 123. cesarz Japonii, który panował w latach 1912–1926 (od 1921 roku regentem był jego syn Hirohito , późniejszy następca). Myślę, że zabezpieczyło to w jakiś sposób rodzinę i dzieci. Rozwód w Japonii jest kosztowny, a w jego wypadku dzieci pozostają z ojcem, źródłem utrzymania. Znając system pracy Japończyków, najczęściej, obowiązek  opieki nad dziećmi, spada na mniej zapracowanych dziadków. Żona to jedno, kochanki to drugie. Nawet jeśli nie kochanki, to mężczyzna przechodząc od snacku do snacku, odwiedzając kolejne uśmiechnięte hostessy, może poczuć się dowartościowany.

Hostessy to kobiety, które jeśli pracują w dzień, a często tak jest , chcą z różnych przyczyn dorobić do budżetu, czasem są rozwiedzione. Oddają więc swoje małe dzieci do nocnych żłobków, by po pracy, najczęściej o 24, odbierać śpiące pociechy w drodze do domu. Przyjęta jest zasada, że za towarzystwo klient płaci hostessom 1000 yen, czasem to większe tipy. Mogą też dostać od obsługi klubu procent od rachunku klienta, jeśli namówią go na większe zamówienie. To motywacja do lepszej pracy. Kiedy klient wychodzi, zazwyczaj odprowadzany jest do taksówki przez wianuszek hostess, które machają za nim uśmiechnięte, aż zniknie.
Za panowania szogunatu Tokugawa (1603-1878) dzielnice rozrywki nazywano „Mizu-Shobay”, co po japońsku zapisuje się jako 水商売 i oznacza „Wodny biznes”. Określenie to, używane było wówczas w odniesieniu do łaźni, oferujących usługi związane z przyjemnością seksualną, gdzie kobiety myły mężczyzn. Obecnie termin ten, rozszerzył się na cały biznes zajmujący się nocną rozrywką w Japonii, takich jak: kluby hostess, bary z przekąskami i kabarety. Łaźnie dla mężczyzn pozostały, zmieniając nazwę na Soap Landy. Japończycy – to czysty naród.

Większość lokali kończy działalność o północy, nieliczne pracują dłużej – do ostatniego klienta, później  działają jeszcze tanie uliczne bary z lokalnymi potrawami. Czasem widzi się samochód „gar kuchnia”. przy którym, kucharz stawia stołki, by nakarmić tego, kto głodny – gorącym Ramen . Dopiero świt burzy rozrywkowy porządek, czas pomyśleć o nowym dniu.
Zawodowym akcesorium każdej hostessy jest bawełniana chusteczka, jak kiedyś używana do nosa, jeśli ktoś wie jeszcze o czym mówię, na wypadek gdyby klient niechcący się oblał, wycierają nią wtedy troskliwie, zalane miejsca. Chustki są prawdziwymi dziełami designu, mają piękne artystyczne rysunki. Dlaczego o tym mówię, w domach towarowych są osobne stoiska jedynie z takimi chusteczkami. Nie mogłam się oprzeć , też mam kilka. Nie używajcie ich nigdy do wytarcia nosa, bo to niestosowne w Japonii.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *