felieton

Witajcie Leniwce kawa gotowa ? 49

Dzisiejszy temat to – japoński ukłon i japońska punktualność

Zwyczaj japońskiego ukłonu to nieodłączna część kultury tego kraju. Nauka ukłonu jest bardzo istotna w japońskim społeczeństwie i odzwierciedla szacunek, pokorę oraz uniżenie wobec innych ludzi.
W Japonii ukłon traktowany jest jako forma komunikacji niewerbalnej. Jest on ważny zarówno w sferze prywatnej, jak i w kontaktach biznesowych.
W japońskiej kulturze istnieje wiele rodzajów ukłonów, zależnych od kontekstu i relacji między osobami. Saikō (ukłon najgłębszy) jest zarezerwowany dla sytuacji szczególnych, takich jak przeprosiny czy wyrazy wdzięczności. Obejmuje pochylenie górnej części ciała w taki sposób, by głowa dotknęła tatami, jeśli znajdujemy się w tradycyjnym pomieszczeniu, bądź zgięcie się w pasie do kolan w miejscach publicznych. Mniejsze ukłony, jakeshaku (ukłon lekki) czy eshaku (ukłon płytki), są wykorzystywane w codziennych interakcjach.
Nauka ukłonu jest przekazywana już od najmłodszych lat. Dzieci są uczone w szkołach, jak odpowiednio się ukłonić w różnych sytuacjach. Niewłaściwe zachowanie podczas ukłonu może być bowiem odebrane jako brak szacunku lub niestosowność. W ukłonach dostrzegalna jest ścisła hierarchia. Inny będzie ukłon do szefa, a inny do kolegi z pracy równego stopniem. Senpai to krótko mówiąc, kolega po fachu. (Przyrostek ten stosuje się w rozmowach ze starszymi wiekiem i doświadczeniem, znajomymi z pracy, szkoły czy klubu sportowego, nie dotyczy to sztuk walki, tam używa się słowa sensei). Podwładnym senpai jest kōhai – oznacza kogoś młodszego i mniej doświadczonego, niższego stopniem, stażem. Zatem ukłon kohai musi być zawsze głębszy.

W markowych domach towarowych pracownicy odbywają szkolenia poświęcone ukłonom, by potem młode pracowniczki w firmowych uniformach, stylowych nakryciach głowy i białych jak śnieg rękawiczkach, umiały kłaniać się klientom wchodzącym na schody ruchome i uprzejmie zapraszać do zakupów. Każdy gest jest ściśle zaplanowany.

Zdjęcie, które zaprasza do postu, przedstawia pracowników linii lotniczych, przepraszających pasażerów za opóźnienie lotu. Punktualność, to kolejny honorowy punkt w życiu społecznym Japończyków. Dotyczy to zarówno samolotów jak i pociągów, a także innych rodzajów komunikacji.
Transport w Japonii słynie z precyzji, a system kolei nie jest tu wyjątkiem. Punktualność japońskich pociągów to fenomen, który zdumiewa i wzbudza podziw.

Japońskie koleje są znane z tego, że potrafią dotrzymać rozkładu jazdy co do sekundy, choć dla wielu osób może to brzmieć, jak zbyt ambitne wyzwanie. Jednakże, dzięki doskonałej organizacji, technologii i dbałości o szczegóły, japońskie pociągi są w stanie zapewnić swoim pasażerom niesamowitą punktualność.
Podstawą tego imponującego osiągnięcia są m.in. zaawansowane systemy kontroli ruchu kolejowego oraz regularna współpraca między różnymi liniami kolejowymi. Dodatkowo, stale przeprowadzane są testy i badania, aby jeszcze bardziej zoptymalizować działanie sieci kolejowej.
Punktualność japońskich kolei jest na tyle wysoka, że opóźnienia rzędu kilku minut bywają uznawane za poważny problem. W przypadku większych opóźnień, co zdarza się bardzo rzadko, linie kolejowe udzielają pasażerom natychmiastowej informacji na temat przyczyny, a także zapewniają im alternatywne środki transportu, takie jak autobusy czy taksówki. Dzięki temu, wszyscy mogą skutecznie planować swoje obowiązki i życie codzienne. Podstawą nieskazitelnej opinii jest profesjonalizm, poważne podejście do swoich obowiązków, szacunek dla klientów, a także wiarygodność. A przez nią Japończycy rozumieją traktowanie „na serio” wykonywanej pracy. Nie ma miejsca na puste deklaracje i naciąganie rzeczywistości.

Opisując punktualność japońskich pociągów, attache kulturalny Japonii w Warszawie, Yukiko Inomata, powiedział „Przyjeżdżają z dokładnością do kilkunastu sekund. Czasem się zdarza, że się spóźniają, ale bardzo rzadko”.
Jeden z wewnętrznych przepisów kolei japońskich, który cały czas obowiązuje, mówi o tym, że pociąg może spóźnić się do 5 minut – jeżeli wystąpiło trzęsienie ziemi o sile co najmniej 6 stopni w skali Richtera.
Kolejny raz wspomnę – co na to PKP ?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *