felieton

Witajcie Leniwce kawa gotowa ? 161 Dzisiejszy temat – Biwa

Obok koto i shamisen w tradycyjnej muzyce japońskiej wykorzystywany

jest instrument strunowy o nazwie Biwa (czyt. biła).

Biwa (jap. 琵琶) – to cztero lub pięciostrunowy rodzaj lutni o płaskiej

tylnej ściance pudła rezonansowego.

Instrument ten przybył Szlakiem Jedwabnym z Persji i Indii do Chin a stamtąd dotarł

do Japonii wraz z buddyzmem w VII wieku,

 

Przyjmuje się, że biwa jest japońską następczynią arabskiej lutni „ud,

perskiej „barbat i chińskiej „pipa. Istnieje kilka rodzajów biwa,

z których każdy różni się dźwiękiem.

Płaskie pudło rezonansowe tej lutni jest w kształcie gruszki.

Gra się na niej poprzez szarpanie drewnianym plektronem (bachi)

czterech lub pięciu strun wykonanych ze skręconego jedwabiu,

rozciągniętych na czterech lub więcej progach umieszczonych na szyjce.

Biwa jest używana do akompaniamentu pieśni klasycznych, eposów

historycznych i recytacji buddyjskich sutr .

Biwa po raz pierwszy dotarła do Japonii w VII i VIII wieku jako

jeden z instrumentów zespołu muzyki dworskiej „gagaku w czysto

instrumentalnej roli, którą można usłyszeć również dziś. Od około X wieku

zaczęła także służyć jako instrument akompaniujący do śpiewu. W okresie Heian (794–1185)

instrumentem tym posługiwali się nie tylko profesjonalni muzycy dworscy,

ale także dworzanie i arystokraci. Obok m.in. kaligrafii, sztuki epistolograficznej,

układania poezji i wykwintnej konwersacji, muzyka była jednym

z elementów wyrafinowanej kultury dworskiej – mononoaware, co znaczy odczuwania

patosu rzeczy i wrażliwości na piękno.

Słynna powieść-kronika tego okresu, Genji monogatari, wspomina

o muzyce – w tym wykonywanej przy pomocy biwa i to prawie

w każdym rozdziale.

Kapłani buddyjscy uważali biwy za idealny instrument do rytualnego

intonowania sutr. Z kolei grupa niewidomych mnichów

wiejskich na Kiusiu (mōsō, biwahōshi) przyjęła ten instrument do stosowania w swoich

rytuałach egzorcyzmów, a kapłani wysokiej rangi w stołecznym Kioto

używali biwa w obrzędzie wiążącym się z grą na lutni „wina

indyjskiej bogini wiedzy, muzyki i sztuki, Saraswati (jap. Benzaiten)].

Rozkwit zainteresowania Biwą nastąpił w pierwszej połowie okresu Kamakura (1185–1333).

Wędrowni mnisi, balladyści śpiewali o czynach pełnych chwały

i tragediach wojowników, którzy walczyli w wojnie Gempei

pod koniec XII wieku. Ich narracje przekształciły się w epos rycerski

gatunku gunki-monogatari, pt.: Heike monogatari, a ich styl gry jest nadal

obecny jako heike-biwa. Taka też jest nazwa samego instrumentu.

Biwa pozostawała popularna jako akompaniament narracjii pieśni przez cały okres Edo (1600–1868) . Doprowadziło to do rozwoju wielu stylów muzycznych, a także zmian w kształcie i budowie instrumentu.

Pojawiły się : nishikibiwa, satsuma-biwa i chikuzen-biwa.

W wyniku otwarcia Japonii na świat i modernizacji w stylu zachodnim

w okresie Meiji (1868–1912) biwa została niemal zapomniana. Dopiero po II wojnie światowej,

dzięki muzykom dążącym do zachowania tradycyjnej japońskiej muzyki,

wykorzystanie tego instrumentu znacznie się ożywiło.

Jednym z głównych innowatorów biwa w XX wieku była Kinshi Tsuruta (1911–1995).

Zmieniła ona w nishiki-biwa – kształt progów,

aby umożliwić lepszą kontrolę tonu, a tym samym większą precyzję gry.

Tsuruta była również znana z oszałamiających

wykonań współczesnych dzieł. Przykładem jest premiera przełomowego

utworu Tōru Takemitsu (1930–1996) na orkiestrę, shakuhachi

i biwa pt.: „November Steps” w 1964 roku z Katsuya Yokoyamą (1934–2010).

 

Ishida Biwa Ken to  jedyny sklep w całej Japonii 
sprzedający instrumenty Biwa.  
Jego właściciel 86 letni Fushiki Ishida zajmuje się 
budowaniem biwa od 50 lat. 
Twórca uznany został za "żywy skarb narodowy".  
Sklep działa od  1878 r  -  początkowo  założony 
w  miejscowości Kanda na Kyushu, 
w 1931 r rozpoczął działalność w Tokyo. 
Rodzina przeniosła się do dzielnicy w której 
mieszkał najsłynniejszy biwaista. 
Niestety ich drogi nie połączyły się, bowiem 
artysta zmarł.
Pan Ishida instrumenty wykonuje na zamówienie.
Przednia strona Biwa jest wykonywana 
z drewna morwy  
a tylna z drewna zelkova.
(Zelkova serrata - brzostownica japońska). 
Niektóre instrumenty mistrz
inkrustuje nadając im unikatowy wygląd. 
W jego rękach powstają arcydzieła 
sztuki lutniczej.
Ceny od 580000 Y - 15000 PLN wzwyż. 
Muzyka i śpiew przybliżają słuchaczom 
archaiczny  świat a Biwa  świetnie to uzupełnia 
wprowadzając swym brzmieniem  w atmosferę dawnych dziejów.
Doceniam wartość tej muzyki choć dłuższe słuchanie  
szarpanych drewnianym plektronem strun może być  
męczące, ale skojarzenie z Japonią jest natychmiastowe.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *